foto1

Psy – moja miłość

Wychowałam się w domu, w którym panowało ciepło i w którym było pełno miłości. Także do zwierząt. W naszym domu mieszkały między innymi owczarki niemieckie: Rum, Nuka i Alfa oraz airdale terier Cora. Alfa była obecna również przy wychowywaniu mojego starszego syna – nic więc dziwnego, że również on złapał „psiego bakcyla”. Także mój młodszy syn jest bardzo przywiązany do czworonogów.

Jako że mieszkamy blisko Trójmiasta, często byliśmy – i nadal jesteśmy – gośćmi Międzynarodowej Wystawy Psów Rasowych w Sopocie oraz Krajowej Wystawy Psów Rasowych w Gdyni. Dziś jestem członkiem Związku Kynologicznego w Gdyni, a moje psiaki regularnie biorą udział w wystawach.

“Psy kochają przyjaciół i gryzą wrogów,
w odróżnieniu od ludzi, którzy niezdolni są do
czystej miłości i zawsze muszą mieszać
miłość z nienawiścią“
Zygmunt Freud

Z czasem bowiem założyłam własną Hodowlę Psów Rasowych. Jako pierwsze pod nasz dach trafiły mastify neapolitańskie, których już nie ma z nami ,ale które kocham i kochać będę zawsze. Jest to rasa o charakterze spokojnym i zrównoważonym, służąca do stróżowania i zapewniania bezpieczeństwa – tak samo jak tornjaki. Pochodzące od nas osobniki reprezentują polską hodowlę w hodowlach mastifów poza granicami kraju.

Gdy do naszej psiej rodziny dołączyły tornjaki, zakochałam się w tej rasie i jej cechach. Pochodzące z gór molosy są wspaniałe, inne od dotąd znanych mi czworonogów. Są niezależne, niesamowicie inteligentne, a jednocześnie są lojalne, wierne, ciepłe i bardzo oddane swojemu właścicielowi. Osoby decydujące się na ich posiadanie będą zachwycone tym, jak te psy wspaniale stróżują , chronią swój dom,  ludzką rodzinę,oraz jak cudownie opiekują się dziećmi. Stanowczo są to zwierzęta, dzięki którym można się czuć bezpiecznie.

Jeżeli chcieliby Państwo dowiedzieć się czegoś więcej o mojej hodowli
lub dopytać o możliwość kupna psa, zachęcam do kontaktu.

Beata Kaczorowska